• Wpisów:38
  • Średnio co: 52 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 01:35
  • Licznik odwiedzin:6 987 / 2055 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Właśnie siedzę na godzinie wychowawczej. Dostaliśmy hasła do wifi! Trolling time! <3
 

 
Każdy kto chciał, albo i też nie, wysłuchał już mojego nudnego pieprzenia na temat szkoły i internatu. Nie mogę uwierzyć, że ponarzekałam już wszystkim, wszędzie i o każdej porze, a mój cudowny pingerek nie doczekał się jeszcze wpisu na ten temat.

Internat jest jak więzienie. Oczywiście, wychodzić możemy... po 18, kiedy wszystko jest już zamknięte, yes......... it makes sense!
Co do szkoły jak na razie pewna jestem jednego...
NIE BĘDĘ CHODZIĆ NA SZWABSKI. NOŁ ŁEJ. AMEN

Chcem się dziarać.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Pingerowiczki i Pingejowicze, ekhm. Ogłaszam konkurs.
Zasady: brak
Zadanie do wykonania: Znaleźć to paskudne babsko, zerwać z niej tę sukienkę, broń boże jej nie uszkadzając, dostarczyć mi, najlepiej we własnej osobie, w zębach i z kwiatami w rękach.
Nagroda: Możecie ujrzeć mnie, osobiście, powąchać i odejść jako spełniony człowiek.
To wszystko. Kto pierwszy ten lepszy, powodzenia!

  • awatar .tygrysica.: biore udział :D nawet wiem kim jest babka na zdjęciu :D
  • awatar Nkfn: Hmmm.. ciekawa jestem kto wygra :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wakacje już za nami, sratatata, wszyscy wiemy, jak to teraz ciężko, bo do szkoły, ojej, jak to fajnie mają studenci, bo jeszcze miesiąc - no kurwa, ekstra, i ogólnie panuje teraz taka chujowa przejściowa atmosfera, kiedy słychać tylko pierdy na temat szkoły, ewryłer.

Wakacje minęły mi szybko, ale.. Zrobiłam wszystko co planowałam, czyli absolutne nic. Oprócz tego, naturalnie, wypiękniałam, schudłam i stałam się lepszym człowiekiem. Teraz levelowanie już nie będzie możliwe, bo osiągnęłam szczyty mojej cudowności i pozostaje mi tylko chełpić się moją zajebistością. No cóż, można to było przewidzieć, proste.

Z resztą.... Narcyzm bywa napędem twórczego motoru. Zresztą podobnie jak wódka. Reymont dobrym przykładem.

Internat widziałam. Niesamowite miejsce. Porównywalnie piękny dizajn do przeciętnego więzienia, ale jak ja tam wpadnę z moją twórczością, to będą tęczą rzygać i srać na miękko.

Uwaga, dziecko wsi zaczyna płynąć z miejskim flow.
 

 

Tak się czuję.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Fajny dzień. Wstałam i zaspana, z mordą spuchniętą jak chomik, pojechałam na robienie tych idiotycznych zdjęć do legitymacji itp.
Wyszłam jak idiotka. Dla mnie właściwie żadna nowość, mam lustro w domu, ale mimo to, można się połudzić, że pani fotograf zdziała cuda i na zdjęciu będziesz przypominać bardziej człowieka, niżeli krzyżówkę szympansa z myszowatym. Nie zdziałała.

Przestudiowałam też ABC karmienia piersią. Teraz już wiem jak karmić dziecko, w różnych pojebanych pozycjach, ba, a nawet jak karmić bliźniaki.. i to jednocześnie! Do tego dowiedziałam się, w jakim kolorze powinna być kupka dziecka w poszczególnych tygodniach po porodzie. No teraz to już nic, tylko matką być! Nienawidzę dzieci.

Kupiłam sobie szamponetki. Hebanowa czerń. Mogę sobie poeksperymentować. A bo to wakacje, a bo to i tak gorzej nie będzie.

Chillout. Na nic więcej nie mam już w tym momencie ochoty.
 

 
Nie dostałam się..
  • awatar Tarnina: @.tygrysica.: szkoła tak, profil... niekoniecznie.
  • awatar .tygrysica.: ale jak to dostałaś się nie na to na co planowałaś? na razie rozpatrują tylko 1 wybór, więc może źle zaznaczyłaś albo nie utworzyła się ta klasa?
  • awatar Tarnina: @Justina1568: znaczy, dostałam, ale.. nie na to co planowałam...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Oops, racja House...
 

 
No i koniec gimnazjum. Jeszcze to do mnie nie dotarło, ale pewnie w ciągu najbliższych kilku dni dotrze, a wtedy będę płakać jak zwykle, ni to ze szczęścia, ni to ze smutku, tak o, BO MOGĘ! Bo będę tęsknić za tym wszystkim, wiadomo, że coś musi się skończyć, żeby coś mogło się zacząć, a ja, chyba powinnam skakać ze szczęścia, że wreszcie zakończyłam ten etap mojego życia. Wnioski? Nie słuchać nigdy innych, szczególnie, jeśli dają Ci chujowe rady typu:
-powinnaś chociaż stwarzać pozory, robić dobre wrażenie - nie, zawsze być sobą, bez względu na wszystko, zachowywać się stosownie, a nie udawać grzeczną dziewczynkę, którą niewątpliwie nie jestem.
-nie słyszałaś, że "pokorne ciele dwie matki ssie"? - owszem, słyszałam. To nic innego jak pochwała hipokryzji, myślisz jedno (bo według Ciebie powinno być tak) - robisz drugie (bo ktoś tak mówi, a jak posłuchasz to będziesz mieć z tego korzyści)
NONSENS


No i mam dwa miesiące spokoju od stresu związanego ze szkołą. Ta... fajnie by było. Już sram po gaciach jak to będzie w liceum. Byłam dziś złożyć papiery.. dziewczyny odpierdolone jak szczury na otwarcie kanału, spoglądające złowrogo, na wejściu oglądające Cię od stóp do głów, chłopcy po 2 metry z zarostem większym niż mój ojciec po tygodniu. Bleh.


No i że niby internat w drugim końcu miasta? No to jest chyba jakaś kpina, że będę przez całe miasto dzień w dzień, 3 lata, zapierdalać tyle do szkoły, upał nie upał, śnieg, albo deszcz, a ty lecisz jak pojebana, z wywieszonym językiem, żeby się nie spóźnić na zajęcia, które i tak zapewne gówno warte.


No i co? Wakacje? Nie zmarnuję ich, nie ma mowy, będę korzystać z każdego dnia, bo odpoczynek nie ma sensu. I tak przychodzi wrzesień i nie ma się na nic ochoty, siły, tym bardziej na wstawanie o 6 rano.... a nie po południu.


No i jeśli chodzi o mój związek, to dołożę wszelkich starań, byśmy byli ze sobą szczęśliwi. Prawie 3 lata, bywało różnie, jeszcze dwa miesiące temu nie powiedziałabym, że będziemy w takich relacjach w jakich jesteśmy dzisiaj, ale na dzień dzisiejszy jestem szczęśliwa, jest dla mnie dobry i się stara. Ale tak nie będzie, nie możemy zatrzymać się na takim etapie, co z tego, że jest dobrze jak może być lepiej.. Trzeba to rozwijać, ale wspólnie. Rozmowy, których zawsze mi brakowało są. Wreszcie się doczekałam. Nie ma rzeczy niemożliwych i na każdego znajdzie się jakiś sposób, jeśli są chęci to już połowa sukcesu. Zobaczymy jak to będzie..
  • awatar Tarnina: @Pragnienie nie ma szans .: Nie muszę nic rezerwować, dla Ciebie jestem wolna w każdej chwili :) Ja też Cię kocham :*
  • awatar Pragnienie nie ma szans .: Słońce nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę, że jesteś w końcu szczęśliwa. Pamiętaj to co Ci wczoraj powiedziałam, to tylko koniec gimnazjum, a nie koniec NAS. Nie oddam Cię nikomu.. Kocham Cię :* Trochę wakacji zarezerwuj także dla mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

slayerkurva
 
abi-en
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

anaoline
 
abi-en
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
O matko tyle osób do rozstrzelania a ja nie mam pozwolenia na broń. FUCK
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Zadam jedno nurtujące mnie od dawna pytanie.. Co wam kurwa daje to że założycie bloga, napiszecie na nim miliony 'opisów' 'tekstów piosenek' itp. Które większość czytała już setki razy i są tak oklepane jak motyw flagi czy vansy. GOD, WHY?
  • awatar Gość: @gosiksu: jestem tego samego zdania co ty !
  • awatar nadal masz siłę?: blogi *tylko* z opisami są bezsensowne. bo w sumie pinger jest po to, żeby też troche opowiedziec o sobie, swoim zyciu. ja robie i jedno i drugie. cześć opisów, część takie wątki z zycia. ; D raz piosenki też. myśle że to dobre rozwiązanie.
  • awatar Gość: i w dodatku zaśmiecają tym główną pingera ;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wspomnienia zawsze wracają. Czasem nie zauważamy ich powrotu i żyjemy jakby były przy nas zawsze. Innym razem uderzają w nas w najgorszym z możliwych momentów i doprowadzają do łez i bezsilnego wzruszenia ramionami. Siedzą w zakamarkach naszego umysłu i nawet jeśli są przyjemne mogą ranić. Choćby tym, że są wspomnieniami i nie mają szansy się powtórzyć. Oczywiście, mogą być podobne ale nigdy nie przeżyjemy dwa razy tego samego. Zawsze coś się zmieni, jeśli nie w sprawie, sytuacji, czy innej osobie, to w nas. Nie potrafimy się ich pozbyć. Może wydawać się, że to źle, ale tak na prawdę one są nam potrzebne. One budują naszą osobowość, to dzięki nim możemy wyciągnąć wnioski i uczyć się na ich podstawie. Gdy próbujemy się od nich odciąć, uciec, zazwyczaj nam nie wychodzi. One będą i nie warto oszukiwać samego siebie, że to już nas nie dotyczy. Musimy nauczyć się żyć teraźniejszością, a wspomnienia traktować tylko jako dodatek. Jak archiwum naszego dotychczasowego życia..
  • awatar cherilady: mam nadzię, że nikt się nie pokusi o zabranie moich zdjęć:) dziękuję bardzo za miłe słowa :)
  • awatar Psychosocial .: Mam to samo. Bardzo często doszukuję się jakiegoś drugiego dna...
  • awatar blueeyee: wspomnienia ble. najgorsze jest jeszcze co by było gdyby.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Co za problem odpisać na kilka wiadomości, często pisać tylko aha by mnie zbyć.
Nie potrzebuję zainteresowania tylko obecności.
Jak dobrze że jest internet.
Gdyby nie to siedziałabym sobie i mówiła co najwyżej do mojego kota.
Jestem słabą istotą.
Może kiedyś Ktoś to zobaczy..

  • awatar OmG...żal ;>: :)
  • awatar Gość: dziękuję bardzo! :* dodam do obserwowanych! ;)
  • awatar yl0nQa: dokładnie tak jak ja. chociaż czasem nawet z telefonem czuję się samotna.. ;<
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (24) ›
 

 
Balansuję na granicy smutku i załamania nerwowego.
Z moim stanem wewnętrznym nie jestem w stanie poprowadzić nawet dialogu, a ze stanem zewnętrznym zrobić nic pożytecznego.
Jestem tylko nic nieznaczącym człowiekiem.
Tracę zaufanie do wszystkich po kolei.
Zostanę sama.
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Jestem nowa...
Jestem kim jestem. Jestem zła ale oczekuję akceptacji.
Potrzebuję przyjaciół.
Żegnam wrogów.
Witam was.

Abi eN
  • awatar Gość: ojej <3
  • awatar Luna♦Lovegoodƹ̵̡ӝ̵̨̄ʒ: siemka realne życie jest fatalne dlatego przeniosłam się w spaniały świat pingera i internetu
  • awatar Smyk69: Witaj :) Dziękuję z odwiedziny i zapraszam częściej & dodałam do obserwowanych. Główka do góry ;) Pozdrawiam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (39) ›